Czat na żywo (0)22 307 37 66
Dział Obsługi Pacjenta czynny: od Pon. do Pt. w godz. 9:00 - 18:00
Blog 121doc Zdrowie i medycyna

Dogoterapia

Posted in Ciekawostki ze świata medycyny 24 Aug, 2015

Pies kocha bezwarunkowo. Po ciężkim dniu w pracy możemy liczyć na jego oddanie i wsparcie, a wpatrzone w nas brązowe oczy często okazują się lekiem na całe zło tego świata. Nic więc dziwnego, że terapia z udziałem czworonoga może mieć naprawdę niezwykły rezultat.

Ojcem dogoterapii był Amerykanin Boris M. Levinson, psycholog dziecięcy i wielki miłośnik zwierząt. Levinson miał ukochanego psa imieniem Jingles. Pupil często towarzyszył mu w pracy i pewnego dnia stał się przypadkowym uczestnikiem spotkania z małym pacjentem. Chłopiec, który od kilku miesięcy nie zamienił z psychologiem nawet jednego zdania, nieoczekiwanie zaczął rozmawiać z jego psem. To wydarzenie stało się dla Levinsona bodźcem do badań nad nową formą terapeutycznej pracy z dziećmi i wkrótce przyznano mu zaszczytne miano "Freuda dogoterapii".

Dogoterapię najczęściej stosuje się w pracy z dziećmi i nastolatkami. Już sam Zygmunt Freud zauważył, że właśnie te grupy wiekowe są najbardziej podatne na oddziaływanie zwierząt. Pacjenci są zrelaksowani, gdy w pobliżu znajduje się pies, łatwiej też przychodzi im otwarcie się przed terapeutą. Jednak ta metoda leczenia może się okazać pomocna również w przypadku osób starszych czy nieprzystosowanych społecznie.

Dogoterapia może przybrać różne formy. Jedną z nich jest tzw. spotkanie z psem. Terapeuta nie planuje jego przebiegu, pozwala pacjentowi na spontaniczną, nieskrępowaną zabawę z czworonogiem. Takie spotkania mogą mieć charakter indywidualny lub też grupowy (grupy są niewielkie, liczą kilka osób). Uczestnicy przełamują dzięki nim swoje lęki, doświadczają pozytywnych emocji, wzmaga się także ich kreatywność. Terapeuta nie prowadzi notatek z przebiegu zajęć. Inną formą jest terapia z psem, nastawiona na konkretny cel (np. przełamanie silnej nieśmiałości). Terapeuta czuwa nad przebiegiem spotkania, planuje je i prowadzi kartę pacjenta, opisując kolejne zajęcia oraz ich efekty.

Rasami najczęściej wybieranymi do pracy terapeutycznej są: Labrador retriever, Golden retriever oraz Cavalier King Charles Spaniel (nazywany popularnie po prostu spanielem). Psie cechy, które decydują o wyborze takiej, a nie innej rasy, to przede wszystkim posłuszeństwo, przyjacielski stosunek do ludzi i łagodność. Dlatego, choć niemal każdy pies może stać się pomocny w dogoterapii, specjaliści odradzają wybór ras znanych ze skłonności do zachowań agresywnych (np. Rottweilerów).

Psy biorą udział także w rehabilitacji osób po wypadkach albo hospitalizowanych z powodu zawału. Lekarze zauważyli, że pacjenci są bardziej zmotywowani i optymistycznie nastawieni, gdy mają codzienny kontakt ze zwierzęciem. Osoby, na które w domu czeka ukochany pupil, znacznie szybciej powracają do zdrowia. Psi przyjaciel może także zmotywować do walki z otyłością (przyjemniej przecież uprawiać jogging w towarzystwie, niż samotnie).

Jeśli mamy czworonoga, który entuzjastycznie wita nas, gdy wracamy z pracy, prawdopodobnie znacznie łatwiej przychodzi nam uporanie się z codziennymi trudnościami. Co za tym idzie, rzadziej doświadczamy depresyjnych nastrojów i myślimy bardziej optymistycznie. Nawet jeśli nie do końca zdajemy sobie z tego sprawę, nasz pupil to prawdziwa recepta na szczęście.

Dodaj komentarz
  • Imię:*
  • Twój e-mail:
  • Twój komentarz:*
Czytaj dalej
Zobacz kategorie na blogu 121doc
Więcej
Wiele czynników może osłabiać Twoje mięśnie dna miednicy. Ciąża i... Czytaj dalej
Tabletki i pigułki ułożone na liściu
Niedawno głośno było o gwiazdorze amerykańskiej koszykówki, grającym w... Czytaj dalej
Mężczyzna jedzący sałatkę warzywną
Stosowanie leków na potencję jest najpowszechniejszą metodą leczenia... Czytaj dalej